Ten kto posiada takiego kogoś powinien to docenić, powinien docenić to, że ma kogoś takiego. I robić wszystko by nie stracić.
Mijają doby, a Ty nadal sam, i udajesz że wszystko jest dobrze gdy tak naprawdę w środku wymierasz. To bez znaczenia.
Zepsuła się trochę pogoda. Może i lepiej, trochę sobie odpocznę i więcej posiedzę w domu.
Nie wiem, zobaczymy jaka będzie jutro.
I ciągle tęsknisz, mimo wszystko, każdego dnia wmawiasz sobie że nie, że już dawno zapomniałaś, a tak naprawdę każdej minuty myślisz o nim i ciągle płaczesz w środku, bo wiesz że nic już nie wróci, wszystko już minęło, to tylko przeszłość. A oddałabyś wszystko by cofnąć się chociaż na jeden dzień. Nic nie da się już zrobić, za późno. Wciąż nie umiesz się z tym pogodzić.
Potrzebujemy płaczu, on Nas oczyszcza. Chociaż na chwilkę.
Gdy patrzył Ci w oczy,gdy tulił Cię mocno do siebie a Ty czułaś że mogłabyś teraz tak umrzeć, w jego ramionach, gdy spędzaliście ze sobą tyle czasu, a każda minuta była tak bardzo cenna, gdy uśmiechał się do Ciebie i dziękował Ci że jesteś, gdy był dla Ciebie wszystkim, wszystkim co się dla Ciebie liczyło, nie widziałaś nic poza nim. Gdy powtarzał Ci,że jesteś piękna i że nigdy Cię nie zostawi, że jesteś idealna, gdy trzymał Cię za ręke a Ty czułaś się bezpieczna, gdy był, był tylko Twój. Moment gdy zostaliście skreśleni. Skreśleni przez życie. Gdy wszystko posypało się na kawałki i nic nie dało się już poskładać.
W oczach widać całą prawdę smutku, widać wszystko.
Gdy nie masz nic , nie masz nic do stracenia. Tyle już straciłeś.
Uśmiechnij się.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz