piątek, 19 grudnia 2014


Przyjaciel, który odszedł nigdy nim nie był. Przyjaciel nie odchodzi. Przyjaciel  po prostu jest.
Jest gdy go potrzebujesz. Wtedy gdy jest dobrze i wtedy gdy jest źle.
Nie na chwile. Tylko do końca. Akceptuje Cię w pełni taką jaką jesteś i pozwala być w stu procentach sobą. Przyjaciel to ktoś więcej.
Ale jeśli naprawdę mu zależało- nie odejdzie.
Jeśli to zrobił- nigdy mu nie zależało. Potrzebował wsparcia, bo nie miał się do kogo zwrócić.
Gdy odzyskał to co stracił- porzucił to co miał, gdy nie miał niczego więcej.

Przez życie idziesz sam, mimo wszystko, nie zapominaj o tym by być zdanym tylko na siebie. Bo gdy zostaniesz sam, wszyscy Cie zostawią, będziesz musiał sobie jakoś w życiu poradzić.

Dąż do celu, nie patrz się na innych!
Życie masz jedno, nie zmarnuj go.
Gdy osiągniesz sukces napluj w ryj wszystkim, którzy się śmiali i od początku wątpili.
To Ty masz w siebie wierzyć. Nie inni.
Wiara w siebie jest Twoją  największą bronią.

Wszystko ok :))

Jeśli kogoś naprawdę kochaliśmy, nigdy nie przestaniemy :) Kochać się nie przestaje. Można nauczyć się żyć bez tej drugiej osoby. Można uczucie schować gdzieś głęboko w sobie. Ale ono nigdy nie umiera :)