sobota, 20 września 2014


Dzisiejszy festiwal kolorów okazał się jedną wielką klapą, ale i tak spędziliśmy w porządku dzień, poszliśmy sobie na gyrosa itd :)

Najważniejsze wartości w naszym życiu powinny dodawać nam siły i szczęście, a nie sprawiać że z oczu leją się łzy.
Ogólnie to wszystko jest źle, ale to nieważne.

Zamykamy oczy i się zawracamy zamiast je otworzyć i podejść bliżej. Od wszystkiego uciekamy. Na wszystko jesteśmy obojętni. Przecież tak najłatwiej. Szkoda słów.
Chciałabym gdzieś uciec daleko i zacząć wszystko od nowa.  Kiedyś tak zrobię.
Bez zbędnych myśli i wspomnień, sama ze sobą, z nowym życiem, bez przejmowania się tym co powiedzą inni.

Im człowiek więcej razy słyszy jaki nie jest zły tym jego samoocena spada jeszcze niżej. Tym coraz bardziej w to wierzy. Człowiek to nie tylko wady. Każdy posiada i wady i zalety. No ale oczywiście łatwiej wytyka się wady i błędy, minusy. Najlepiej docisnąć kogoś do dna gdy już się na nim znajduje.

W ciągu roku może się zmienić wszystko a zarazem nic.
W ciągu roku człowiek może rozpaść się na malutke kawałki.
W ciągu roku człowiek może stać się już tylko wrakiem.

Rok wystarcza.

Nasze ideały nie są przeznaczone dla Nas.
A Nasza wiara już dawno spłonęła.
Spłonęła nadzieja.
Spłonęło wszystko co miało dla Ciebie wartość.
Nie ma nic.

Nic.




~to moje serce, przetnij je na pół..

piątek, 5 września 2014


No to pierwszy tydzień szkoły już za Nami. Już mam jej dosyć, ale to pomińmy.

Nie wiem co mam o wszystkim myśleć.
Sama nie wiem czego chcę, co czuję, gubię się, wszystko mi się plącze.

~Problemem jest nie Twój problem, tylko Twoje podejście do problemu

Tak, życie przeszłością spierdoli Ci życie, prawda. Gdzie nie spojrzysz przypominają Ci się ważne dla Ciebie chwile, gdzie nie spojrzysz zobaczysz to co było szczęściem, co było czymś co sprawiało, że chciało Ci się żyć.
I tak naprawdę, gdy już co najmniej raz ktoś wyrwał Ci serce, nie łatwo będzie ponownie przywrócić je do życia. Nie tak łatwo sprawić by znowu zaczęło bić, by znowu zaczęło czuć, kochać.
Gdy już raz zostało rozerwane na strzępy, nawet gdy zostanie posklejane to i tak nie będzie nigdy takie jak było na początku.

Czas.

Nie mam dziś weny do pisania, ale dawno nic nie dodawałam.
Ostatni rok nauki w gimnazjum przede mną. Jeszcze nie wiem, co dalej.

Niby zmienia się wszystko, ale czuję się jakby nie zmieniało się nic. W środku nic się nie zmienia.
Ciągle jest tak samo.

Gubię się cały czas.
Nieważne. Cześć.