Najważniejsze wartości w naszym życiu powinny dodawać nam siły i szczęście, a nie sprawiać że z oczu leją się łzy.
Ogólnie to wszystko jest źle, ale to nieważne.
Zamykamy oczy i się zawracamy zamiast je otworzyć i podejść bliżej. Od wszystkiego uciekamy. Na wszystko jesteśmy obojętni. Przecież tak najłatwiej. Szkoda słów.
Chciałabym gdzieś uciec daleko i zacząć wszystko od nowa. Kiedyś tak zrobię.
Bez zbędnych myśli i wspomnień, sama ze sobą, z nowym życiem, bez przejmowania się tym co powiedzą inni.
Im człowiek więcej razy słyszy jaki nie jest zły tym jego samoocena spada jeszcze niżej. Tym coraz bardziej w to wierzy. Człowiek to nie tylko wady. Każdy posiada i wady i zalety. No ale oczywiście łatwiej wytyka się wady i błędy, minusy. Najlepiej docisnąć kogoś do dna gdy już się na nim znajduje.
W ciągu roku może się zmienić wszystko a zarazem nic.
W ciągu roku człowiek może rozpaść się na malutke kawałki.
W ciągu roku człowiek może stać się już tylko wrakiem.
Rok wystarcza.
Nasze ideały nie są przeznaczone dla Nas.
A Nasza wiara już dawno spłonęła.
Spłonęła nadzieja.
Spłonęło wszystko co miało dla Ciebie wartość.
Nie ma nic.
Nic.

~to moje serce, przetnij je na pół..